Po śmierci większości osób pozostaje jakiś spadek do podziału pomiędzy wszystkich spadkobierców. Najczęściej spadek kojarzy się z dużą sumą pieniędzy, nieruchomościami czy innym bogactwem, jednak rzeczywistość jest dużo bardziej prozaiczna. Często w spadku nie pozostają żadne wartościowe przedmioty czy duża kwota pieniędzy, a niekiedy nawet zamiast majątku są długi i zobowiązania, które trzeba spłacić.

Artykuł powstał we współpracy z adwokatem z Warszawy Janem Przemysławem Kopko

Co to jest spadek

Jeszcze do niedawna ta ostatnia kwestia rodziła często ogromne problemy, bowiem jeśli spadkobiercy nie podjęli odpowiednich czynności prawnych, to dziedziczyli wszystkie długi bez żadnych ograniczeń. Często dotyczyło to osób, które nawet nie miały pojęcia, że taka sytuacja może mieć miejsce, a niestety wierzyciele byli później bezlitośni.

Na szczęście od niedawna w naszym prawie obowiązuje zasada, że spadek przyjmuje się z dobrodziejstwem inwentarza, czyli w przypadku jakiś długów spadkobiercy będą odpowiadali jedynie do wysokości pozostawionego majątku.

Czyli w ostatecznym rozrachunku mogą nic nie otrzymać, ale też nie będzie ryzyka, że długi będą musieli spłacać z własnego majątku. Przepisy te bardzo poszły na rękę spadkobiercom, bowiem w przeszłości było wiele tragedii z powodu tego, że ludzie po prostu nie mieli świadomości problemów związanych z dziedziczeniem.

Jak przejąć spadek

Aby można było dysponować majątkiem pozostawionym przez zmarłą osobę, to w pierwszej kolejności należy potwierdzić prawo do spadku. Prawo dokładnie określa kolejność dziedziczenia, w pierwszej kolejności są to dzieci oraz małżonek, a dopiero jeśli ich nie ma, to dalsi krewni. Jednak zupełnie czym innym jest określenie, że spadek się komuś należy, a czym innym podział pozostawionych dóbr.

Jeśli sprawa jest prosta i wszyscy zainteresowani ustalili podział masy spadkowej, to wszystko można przeprowadzić w kancelarii notarialnej. W tym celu należy zebrać wskazane dokumenty i w ustalonym terminie zgłosić się u notariusza. Ważne jest, że muszą być przy tym obecni wszyscy spadkobiercy, i jeśli wyrażą oni zgodę na podział, to sprawa jest załatwiona.

Jednak czasami takiej zgody nie ma, zaczynają się rodzinne przepychanki i konflikty. W takim przypadku konieczne będzie wystąpienie na drogę sądową, podczas kolejnych rozpraw zostaną przeanalizowane wszystkie fakty i sąd podejmie decyzję o podziale.

Nadal nie będzie to fizyczny podział majątku, a jedynie określenie, kto w jakiej wysokości będzie go dziedziczył. Jeśli nadal nie będzie zgody co do tego, jak pozostawione dobra podzielić, to należy założyć kolejną sprawę, jednak czasami trzeba się liczyć z długimi latami procesowania.

Czy potrzebny będzie adwokat

Jeśli chodzi o sprawy spadkowe potwierdzane u notariusza, to w zasadzie nie trzeba przy tym żadnej dodatkowej pomocy, gdyż wszystko się załatwi w czasie wizyty w kancelarii. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w przypadku, gdy konieczne będzie załatwienie podziału na drodze sądowej, a strony nie zgadzają się ze sobą lub są wątpliwości co do spadkobierców.

W takich przypadkach nieocenioną pomoc może dać adwokat od spadków, zwłaszcza w trudniejszych przypadkach, wymagających odpowiedniej wiedzy i doświadczenia. Takie sytuacje mają na przykład miejsce przy testamentach, co do wiarygodności których są wątpliwości. Sąd musi wtedy ustalić, czy rzeczywiście testament jest ważny, czy nie można go brać pod uwagę przy wyznaczaniu spadkobierców, a właśnie adwokaci mogą w tej sprawie naprawdę dużo zrobić.

Profesjonalna pomoc przyda się także, jeśli z jakiegoś powodu ktoś został pominięty w testamencie, w takich przypadkach można upomnieć się o należny zachowek. Tak naprawdę nawet przy prostszych sprawach warto skorzystać chociażby z krótkiej porady, w czasie której można się będzie dowiedzieć, jakie są możliwości i co można zrobić.

Często bowiem ludzie po prostu nie wiedzą, jak się zabrać za sprawy spadkowe i popełniają przy tym dużo kosztownych błędów. Porada u adwokata będzie wprawdzie trochę kosztować, jednak czasami warto wydać te pieniądze i wiedzieć, jak dalej postępować.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ