Dzisiaj do sądu udajemy się nie tylko jako oskarżeni w danej sprawie. Jeśli coś wiemy na dany temat, to sąd ma prawną możliwość powołać nas na świadka. Oczywiście świadek jest zobowiązany do stawiennictwa i właściwego zachowania w sądzie, ponieważ normy oraz zasady, są w takim miejscu surowo przestrzegane. Nie każda osoba jednak wie, jak należy zachowywać się na sali sądowej, a zwłaszcza osoby, które są świadkami po raz pierwszy. W takich sytuacjach zeznając, musimy zachować pełną powagę, ponieważ sprawa jest poważna, a sąd to nie jest dobre miejsce do żartów.

Musimy tak robić w każdej sytuacji, niezależnie od tego, czego tak naprawdę dotyczy sprawa. Nie wolno nam zlekceważyć sądu i nie przyjść na rozprawę, nie mając dobrego uzasadnienia, ponieważ sąd bezwzględnie nałoży na świadka karę grzywny za niestawiennictwo w określonym terminie. Świadkowie jak sama nazwa wskazuje, mogą odegrać w danym procesie ogromną rolę, zwłaszcza jeśli wiedzą coś konkretnego na temat sprawy. Zeznania świadków, mogą rzucić zupełnie inne światło na sprawę, co sprawia, że od tego typu zeznań, może zależeć końcowy wyrok sądu.

Świadek musi widzieć co robić

Oczywiście świadek, zawsze czeka w holu sądu i czeka do momentu w którym, zostanie zaproszony na salę sądową. Najczęściej taka osoba jest wywoływana przez pracownika sądowego. Nie należy jednak zwracać uwagi na godzinę, ponieważ rozprawa może się przeciągnąć i wtedy świadek musi czekać do momentu, w którym zostanie wezwany na salę. Oczywiście zaraz po wejściu, świadek jest zmuszony okazać dowód tożsamości. Następnie sędzia pyta o wiek, zawód i o to, czy świadek był już karany, potem jest formułka związana z pouczeniem o składaniu fałszywych zeznań. Świadkowi nie wolno poświadczać nieprawdy, ponieważ w przypadku udowodnienia krzywoprzysięstwa osoba ta jest, zagrożona odpowiedzialnością karną, o czym wspomina artykuł 233 Kodeksu Karnego. Należy wiedzieć, że nie zawsze jest to tylko kara grzywny, ponieważ za podobne czyny, grozi nawet kara pozbawienia wolności do lat 3, więc jest to bardzo poważna kwestia.

Świadek a rodzina

Jeśli osoba będąca świadkiem jest spokrewniona z oskarżonym, nie musi odpowiadać na pytania sądu. Ponieważ w takich sytuacjach wspomniana osoba może odmówić składania zeznań, bez konsekwencji prawnych. Można skorzystać z tego przywileju, ale jeśli chcemy, to nie musimy rezygnować z zeznań. Oczywiście sąd na samym początku skupi się na pytaniach, pozwalających lepiej zrozumieć okoliczności przestępstwa, a tutaj świadek może wypowiedzieć się w pełni o tym, co tak naprawdę wie w danej sprawie. Gdy sąd zakończy przepytywanie świadka, kolejną serię pytań rozpoczyna prokurator i obrońca.

Brak konieczności podawania danych

Świadek nie musi zawsze podawać swojej tożsamości, zwłaszcza jeśli obawia się o własną rodzinę. W takich wypadkach sąd nie ujawnia na wokandzie naszych danych osobowych, a samo postępowanie toczy się bez udziału stron. Jest to rozwiązanie rzadkie, ale sąd jak najbardziej przychylnie zgadza się na takie działanie. Świadek po zakończeniu zeznań może swobodnie udać się do domu, ponieważ jego rola w procesie kończy się całkowicie. Wspomniana osoba może być jednak wezwana przed sąd po raz drugi, jeśli pojawią się inne okoliczności związane ze sprawą. Świadek może być potrzebny po raz drugi w sądzie także w sytuacji, gdy faktycznie można mu udowodnić poświadczenie nieprawdy, wtedy jest zmuszony stawić się przed sądem i wyjaśnić, dlaczego kłamał.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ