Osoby pracujące w sposób twórczy, czyli sprzedające coś, co samodzielnie stworzyły, uznawane są za autorów danego dzieła, na przykład książki czy obrazu. Produkując długopis czy danie w restauracji, jesteśmy jedynie odtwórcą gotowego patentu na ich powstanie, nie nazywamy się ich autorami, a producentami.

Możemy zatem sprzedać swój produkt, który nie jest objęty prawami autorskimi i w momencie sprzedaży prawa własności przechodzą na kupca. Z własnością intelektualną jest nieco inaczej, ponieważ prawa autorskie są niezbywalne.

Oznacza to, że gdy namalujemy obraz i sprzedamy go, to kupujący staje się właścicielem tego konkretnego obrazu. Nie może jednak kopiować go i rozpowszechniać w celach zarobkowych, ponieważ wciąż nie jest on autorem tego obrazu.

Prawo i przepisy w kwestiach dzieł intelektualnych

Istnieje specjalny dział prawa zwany prawem autorskim, który konkretnie reguluje wszystkie kwestie związane z wytwarzaniem dzieł. Wprowadzenie takiego działu było konieczne głównie dlatego, iż wartości niektórych dzieł na rynku dzieł sztuki osiągają czasem zawrotne kwoty, w związku z czym przeprowadza się setki spraw sądowych związanych z ustaleniem praw autorskich do danego dzieła.

Prawa autorskie mają specyficzny, niewidoczny charakter, dlatego bardzo trudno się o nich mówi. Są jednak dość jasno sprecyzowane – osoba, która jako pierwsza stworzyła dany utwór, książkę, obraz czy jakiekolwiek rękodzieło, jest jego autorem.

Nawet po nabyciu danego dzieła nabywca nie ma prawa do rozpowszechniania dalszych treści chronionych prawami autorskimi, nie może w nie ingerować ani czerpać dodatkowych przychodów z powielania owego dzieła.

Prawa autorskie pisarzy

Dobrym przykładem na zrozumienie definicji prawa autorskiego mogą być książki. Pisarz tworzy książkę, wydawnictwo ją wydaje i rozpowszechnia – na mocy specjalnej umowy o przeniesieniu praw autorskich, a następnie sprzedaje. Nabywca staje się właścicielem tej konkretnej książki, ale nie może mówić, że książka jest jego dziełem, bo nie on ją stworzył.

Wydawnictwo z kolei może rozporządzać książką, rozpowszechniać ją, dodrukowywać, jednak nie może ingerować nawet w jedną literkę treści tej książki, ponieważ wszelka ingerencja w treść to pogwałcenie praw autorskich.

Umowa o przeniesienie praw autorskich

Gdy mowa o przeniesieniu praw autorskich, chodzi po prostu o zgodę autora na rozpowszechnianie danego dzieła zgodnie z wolą nabywcy, który za owo przeniesienie praw zapłacił. Taka umowa jest konieczna w przypadku pisarzy, copywriterów i innych osób, które zarabiają w dziedzinach typowo artystycznych. Umowa o dzieło z przeniesieniem praw autorskich dotyczy tych dziedzin, które uznaje się za sztukę.

Umowa o dzieło obejmująca na przykład zbudowanie studni na podwórku nie jest sztuką, zatem nie wymaga klauzuli o przeniesieniu praw autorskich budowniczego danej studni. Tylko coś, co jest wytworem wyobraźni autora może podlegać prawom autorskim.

Taka umowa często jest jedynym sposobem na zabezpieczenie interesów autora przed kradzieżą jest własności intelektualnej. Umowa taka zabezpiecza również nabywcę dzieła przed wadami związanymi z niezgodnym z wytycznymi stworzeniem dzieła.

Innymi słowy – jeśli zamawia się wykonanie jakiegoś dzieła u artysty, można żądać usunięcia wad, dokonania poprawek, ale nie wolno samodzielnie ingerować w format czy treść dzieła. Autor podpisując umowę o przeniesienie praw autorskich zgadza się jedynie, by jego dzieło było przez nabywcę rozpowszechniane, zwielokrotniane i promowane.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ